b_0_200_16777215_00___images_news_palmiry_palm_04.jpg- Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć…

Hołd ich pamięci!

Na utworzonym w Palmirach Cmentarzu-Mauzoleum spoczywa 2115 ofiar tajnych niemieckich egzekucji, które odbyły się w czasie II wojny światowej. To ważne miejsce w wojennej historii Warszawy i Polski nazywane jest „Katyniem Zachodu”. Każdego roku– 14 września odbywa się tu podniosła uroczystość patriotyczno-religijna.

 

Organizatorami tegorocznych uroczystości byli: Wojewoda Mazowiecki, Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Dowództwo Garnizonu Warszawa, Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie, 2. Mazowiecki Pułk Saperów w Kazuniu, Muzeum – Miejsce Pamięci Palmiry, Kampinoski Park Narodowy, Gmina Czosnów, Gmina Izabelin, Kapituła Kampinosko-Bielańska.Mszę św. w intencji pamięci ofiar terroru hitlerowskiego odprawił i homilię wygłosił Metropolita Warszawski ks. kardynał Kazimierz Nycz.

Uroczystość w Palmirach rozpoczęto od przedstawienia krótkiej historii miejsca. Wprowadzono poczty sztandarowe. Dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego powitał zgromadzonych gości. Następnie odprawiona została uroczysta Eucharystia. - To szczególne miejsce. Miejsce w którym słowa są zbędne. Tu wystarczy sama obecność (…) Bez krzyża, bez Chrystusa nie zrozumiemy jednak ani tego cierpienia, nie zrozumiemy ofiary – powiedział w kierowanym do zgromadzonych słowie kardynał Nycz.

Niemcy na terenie obecnego cmentarza Palmiry, w jego okolicy oraz w innych miejscach Puszczy Kampinoskiej dokonali ponad 30 masowych egzekucji. Wybrane przez nich miejsce – głęboko w lesie, szczególne środki ostrożności i zacieranie śladów zbrodni miały na zawsze utajnić przed światem popełnione zbrodnie. Mimo to ludność okoliczna, a szczególnie mieszkańcy wsi Palmiry i Pociecha oraz pracownicy służby leśnej ryzykując utratą życia podpatrywali Niemców oraz usiłowali oznaczyć miejsce zbrodni. Prace ekshumacyjne w 24 wskazanych przez leśników miejscach rozpoczęto po wojnie. Prowadziły je ekipy Polskiego Czerwonego Krzyża w obecności przedstawicieli głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce i Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Prace trwały od 1945 do 1947 roku. Szczątki pomordowanych spoczywają na cmentarzu, który otacza ściana kampinoskiego lasu. Nad zidentyfikowanymi, pochowanymi tu ciałami rozstrzelanych oraz bezimiennymi, cmentarnymi krzyżami wśród jałowców górują trzy betonowe krzyże, symbol Golgoty i cierpienia. Krzyże mają dłuższe, boczne ramiona symbolizujące rozwarte ręce rozstrzeliwanego, bezbronnego człowieka.

- Zginęli bo kochali swoją Ojczyznę (…) Jedyną „winą”, za którą ponieśli śmierć, były ich zasługi dla Ojczyzny, walka o jej wolność i służba dobru wspólnemu pełniona ze szczególnym oddaniem – napisał w liście do zebranych Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Za spoczywających w Palmirach modlili się również duchowni Kościoła prawosławnego i ewangelicko-augburskiego przywołując m.in. słowa św. Pawła z drugiego listu do Koryntian: Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy (…) prosząc jednocześnie o siłę, wytrwałość dla rodzin ofiar pochowanych w Palmirach.

- Stojąc dzisiaj w tym szczególnym miejscu nie zapominajmy o tych, którzy walczyli o wolność naszej Ojczyzny. O tych, którzy oddali swoje życie za prawdę. Błogosławiony ksiądz Zygmunt Sajna – kapłan przetrzymywany na Pawiaku - wspierał duchowo więźniów w najtrudniejszych momentach przed śmiercią. Czerpał miłość z krzyża, którego zawsze kurczowo się trzymał. Potrafił miłością przezwyciężyć strach. Szczególnie teraz powinniśmy przypominać sobie te wydarzenia w kontekście uchodźców, o których tak dużo się mówi. Niech miłość pomoże nam przezwyciężyć strach przed ich przyjęciem. Jeśli się przygotujemy i będziemy postępować rozważnie, uda nam się im pomóc. Nie pozwólmy żeby strach nami rządził – powiedział w swoim przemówieniu wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.

Asystę wojskową w czasie uroczystości zapewnili żołnierze Garnizonu Warszawa. Pamięć pomordowanych uczczono Apelem Pamięci i salwą honorową. Następnie delegacje złożyły wieńce na grobach ofiar egzekucji. W uroczystości udział wzięli m.in. weterani i kombatanci, posłowie i senatorowie, przedstawiciele władz państwowych, Wojska Polskiego, samorządu terytorialnego, Ministerstw: Środowiska, Obrony Narodowej, Spraw Wewnętrznych i Administracji, Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz delegacje z: Ambasady Stanów Zjednoczonych, wyższych uczelni, Lasów Państwowych, straży pożarnej, policji, muzeów. Prezydenta RP reprezentował poseł Mariusz Błaszczak. Licznie przybyli podchorążowie z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, harcerze, dzieci, młodzież, mieszkańcy Puszczy Kampinoskiej i sąsiednich miejscowości. W uroczystości uczestniczyli pracownicy oraz emerytowani pracownicy KPN wraz z byłym dyrektorem Jerzym Misiakiem.

Tekst i fot. Magdalena Kamińska

 

Więcej zdjęć ...